ankieta.jpg

Gdzie najchętniej spędzilibyście wakacje?

Pokaż wyniki
statystyki.jpg
  • Odwiedziło nas: 434429 osób
  • Do końca roku: 331 dni
  • Do wakacji: 141 dni
newsletter.jpgleftBottom.jpg
Logo BIP
http://www.owocewszkole.org/
http://www.mlecznypuchar.pl/
http://www.trzezwyumysl.pl/

Wycieczka do Szczawnicy

Jesteś tu: » Strona główna » Wycieczki » Wycieczka do Szczawnicy

Wycieczka do Szczawnicy

W dniach 16-18 maj odbyła się wycieczka do Szczawnicy. Brała w niej udział młodzież z gimnazjum, a także szkoły podstawowej. Z samego rana zaspani, lecz pełni nadziei na niezapomnianą przygodę wyruszyliśmy w drogę. Początkowo pogoda nie była sprzyjająca, lecz w miarę upływu czasu i kilometrów stopniowo poprawiała się, dzięki czemu mogliśmy zwiedzić wszystkie zaplanowane miejsca. Cały czas był z nami przewodnik.

 

Pierwszego dnia pojechaliśmy do Krynicy gdzie zwiedziliśmy muzeum zabawek. Każdy z nas miał możliwość poznania zabawek z dawnych lat, tych z dzieciństwa naszych rodziców a nawet dziadków. Po krótkim spacerze po Krynicy wyjechaliśmy kolejką na Górę Parkową. Dla zrelaksowania odbyliśmy spacer po deptaku. Następnie udaliśmy się na Jaworzynę Krynicką, gdzie jechaliśmy kolejką gondolową. Zmęczeni całodziennym zwiedzaniem udaliśmy się do autokaru i pojechaliśmy do pensjonatu. Zostaliśmy bardzo ciepło przyjęci przez gospodarzy. Każdy udał się do swoich pokoi, aby rozpakować walizki i odświeżyć się. Następnie wszyscy zjedliśmy kolacje i zaczęła się dyskoteka. Zabawa była przednia!

Drugiego dnia zostaliśmy obudzeni już o 7 rano. Zjedliśmy śniadanie, a potem pojechaliśmy do Szczawnicy. Po dojechaniu na miejsce czekała nas wyprawa do Wąwózu Homole. Była ciężko, bo wchodziliśmy trochę po błocie, ale daliśmy radę. Kolejnym punktem był wyciąg krzesełkowy- Palenica. Gdy dowiedzieliśmy się o tym, ogarnęła nas niesamowita radość. Niejednokrotnie przejeżdżaliśmy i przechodziliśmy obok rzeki Dunajec i wyciąg ten od razu przyciągnął naszą uwagę, a przejażdżka nim sprawiła nam ogromną frajdę. Następnie udaliśmy się do schroniska na kolacje, a resztę wieczoru spędziliśmy na kolejnej dyskotece.

Trzeci dzień był dla nas ostatnim dniem jak i dniem pod znakiem zapytania. Nikt tak naprawdę nie wiedział gdzie pojedziemy. Było dużo propozycji. Po głębszym zastanowieniu i sprawdzeniu prognozy pogody nasi nauczyciele, czyli pani Justyna Adamczyk, pan Robert Niedziałek, pani Anna Wójcicka, pani Teresa Wołoszyn, pani Katarzyna Wójtowicz oraz pan Mateusz Mikita podjęli decyzję - zdobywamy Trzy Korony! Było ciężko, na szczęście pogoda nam dopisała. Podczas drogi nasz pan przewodnik opowiadał ciekawie o Pieninach. Po kilku godzinach weszliśmy na Trzy Korony. Widoki były niesamowite i każdy przyznał, że warto było wejść. Droga powrotna była szybsza i lżejsza. Wszyscy byli już bardzo głodni i każdy czekał na obiad. Po obiedzie udaliśmy do Ciężkowic, tam zwiedzaliśmy skalne miasto.

Wszyscy byliśmy bardzo zasmuceni faktem, że te trzy dni upłynęły bardzo szybko. Niestety za rok nie pojedziemy w takim samym składzie, ale mamy nadzieje, że będzie tak samo miło i śmiesznie. Odliczamy już dni i godziny do następnej takiej wycieczki.

Paulina Wójtowicz

Sponsorzy nagród w konkursie "Szkolnastrona Roku 2015"

Megamatma